Pestycydy

table_2.jpg Właśnie waraz „pestycyd ” już w znacznym stopniu określa, powiązane z nim problemy. Korzeń „cyd” , który pochodzi z języka łacińskiego znaczy”zabijać”, mówi: bezpośrednie przeznaczenie tych substancji – to zabójstwo , zniszczenie żywego, wojna z przyrodą. Drugi człon „pest”, nawet obecnie w wielu językach świata oznacza on „szkodnik”,co pozwala zrozumieć, że wszystkie żywe organizmy człowiek dzieli na korzystne i dla niego i szkodliwe, którym odmawia prawo na istnienie.

„Pestycydy” – szerokie pojęcie które obejmuje szereg związków chemicznych, co mają negatywne działanie na żywą naturę. Najberdziej rozpowrzechnione oraz znane – to insektycydy, które niszczą owady; herbicydy niszczące chwasty; fungicydy walczą z grzybicą oraz rodentycydy dla walki z gryzoniami. Jednak istnieją środki skierowane przeciwko innych grup żywych istot: akaracydy (kleszcze), ichtiocydy (ryby), nematocydy (okrągłe robaki).

Oprócz tego, do pestycydów odnoszą repelenty (substancje, które odstraszają owady), defolianty (które zastosowują sią dla przyśpieszenia opadania liści), desykanty (dla wysuszania roślin na pniu), stymulatory i inhibitory wzrostu roślin, a także baktericydy i antyseptyki. W jakości pestycydów wykorzystuje się prawie 700 (według innych danych — 860) chemicznych substancji, z których wytwarzają się kilka tysięcy preparatów chemicznych (tylko Agencją do spraw ochrony środowiska naturylnego USA zarejestrowano prawie 21 000 handlowych marek). Szerokie rozpowrzechnienie otrzymały nie więcej niż 200 pestycydów.

Zazwyczaj uważa się, że w świecie zmieniło się za ostatni wiek (epokę najbardziej masowego ich użycia) trzy pokolenia pestycydów. Pierwsze z ich zarodziło się prawie jednocześnie z Pierwszą Wojną Światową i za jakimikolwiek dzisiejszymi miarkami może wywoływać tylko czyste przerażenie, ponieważ składały jego w znacznym stopniu zwyczajne trucizny, toksyczne dla człowieka i kręgowców ledwie nie w większej mierze, aniżeli dla tych “szkodników”, przeciw którym onie wykorzystywały się — związki arsenu i rtęci, które były wykorzystywane w skrasznym stężeniu.

Powstaniu i wdrożeniu drugiego pokolenia środków dla wojny z przyrodą znów sprzyjała wojna między ludźmi — Druga Światowa. W wojenny czas środki kontroli nad owadami są szczególnie potrzebne, tak jak przez ogólną trudność i masową migrację ludzi w dużej ilości mnożą się pasożyty. Dlatego po całym świecie z entuzjazmem były przyjęte znowu wynalezione albo po raz pierwszy zastosowane dla walki z owadami chloropochodne pestycydy — w tym takiejak dzisiaj wiadome pod nazwą DDT czy heksachloran, on również 1,2,3,4,5,6- sześciochlorocykloheksan (SChCH). Wtedy pojawiły się i mniej znane chloropochodne pestycydy, szereg których — aldryn, dyldryn, chlorheptan, chlordan, toksafen, mireks —później one weszły do “brudnego tuzina” najbardziej niebezpiecznych środków zanieczyszczających środowisko naturalne, które niewątpliwie są potępiane dziś przez wspólnotę międzynarodową.
Ważny fakt: z “brudnego tuzina” dziewięciu substancji — trzy czwarte — składają właśnie pestycydy, kiedyś z radością przyjęte w jakości “cudownego ratunku” przez problemami. Do związków chloropochodnych również odnoszą się kilka herbicydów, które otrzymały szerokie rozpowszechnienie, w tej liczbie 2-4-D, który zastosowuje się jeszcze i dotychczas.

Druga klasa związków, do której odnoszą się wiele pestycydów drugiego pokolenia, —związki fosforopochodne, w tym etery kwasu tiofosforowego. Wśród związków tej klasy — insektycydy oktametyl, tiofos, merkaptofos. I całkiem nie przypadkowo do ich odnoszą się substancje, które wytwarzają się w jakości bojowych substancji trujących przy przygotowaniu do wojny chemicznej — dobrze znane jako zaryn i zoman. Różnica w trujących właściwościach broni chemicznej i pestycydów jest taka nieznaczna, że w szeregu wypadków wojskowi zwrócili uwagę na zapasy pestycydów w jakości strategicznej rezerwy z możliwym bojowym stosowaniem, a produkcja pestycydów nierzadko stawała się podstawą dla produkcji bojowych SO, i odwrotnie. Do tego samego pokolenia pestycydów odnoszą się herbicydy uretanowe i insektycydy, pochodne mocznika o chwastobójczym działaniu, rozmaite syntetyczne fungicydy, baktericydy, zoocydy, nematocydy.

Już w lata 1950-te ujawniły się negatywne skutki stosowania pestycydów drugiego pokolenia, zwłaszcza DDT. To stało przyczną pojawienia się trzeciego pokolenia, które składało się w zasadzie z syntetycznych peretroidów i preparatów hormonalnych. Główne ich odmienne właściwości — przydatność do bardziej szybkiej rujnacji w środowisku naturalnym, ale przy czym posiadają wyższe trujące działanie, które pozwala zmniejszyć normy kosztów. Dzięki temu maleje zawartość pozostałości pestycydów w rolniczych produktach, ale zwiększa się prowdopodobieństwo wypadków pod czas ich stosowania.

Wśród pestycydów trzeciego pokolenia — sumicydyna, ambusz, cymbusz oraz decys.

Szkoda, którą sprzyczyniają pestycydy żywej przyrodzie, nie poddaje się dokładnej ocenie — ale całkiem dokładnie można powiedzieć, że ona jest ogromna. Główne znaczenie tutaj mają dwa czynniki: to, że wszystkie syntetyczne pestycydy —to substancje, cudze żywej przyrodzie i niedostępne metabolicznemu rozkładowi i to, że praktycznie wszystkie one są zdolne do bioakumulacji, czyli mieszczą się w żywych organizmach w większych koncentracjach, aniżeli w środowisku naturalnym. Wśród bardzo «szkodliwych» pestycydów — DDT, heptachlor, SChCH, czyli przede wszystkim są to chlorpochodne pestycydy — ale nie tylko one. Właśnie proces bioakumulacji robi praktycznie bezmyślnym pojęcie “dopuszczalnej dawki” trujących środków chemicznych, tak jak, zastosowane w całkiem małych ilościach, one, tym nie mniej, będą gromadzić się w organizmach. Czułość do pestycydu zwierząt różnych gatunków, nawet bliskic sobie gatunkowo, może być wystarczająco różna, i dlatego, labolatoryjne próby na jednym albo nawet kilku gatunkach nie dają skutecznych rezultatów. Najczęściej zwierzę nie umiera bezpośrednio od zatrucia, a osłabia się nim i staje się ofiarą drapieżników (przekazując w wyniku toksynę im), chorób albo surowych warunków przyrodniczych.

Przyroda toksyczności pestycydów jest rozmaita — to może być rakotwórczy albo mutagenny efekt, działanie na układ oddechowy, nerwowy i odpornościowy. Szczególnie mocno są zanieczyszczone przez pestycydy organizmy zwierząt morskich. Co dotyczy naziemnych ssaków, to one mogą odczuwać działanie pestycydów jak “mimowili”, w skutek rolniczego stosowania insektycydów i herbicydów, tak i celowo — na przykład, przy unieszkodliwianiu gryzoni. Szczególnie poddany tym urazom jak u ssaków, tak i u ptactwa, okazał się proces rozmnażania, przecież niemożliwość przynieść zdrowe i liczne potomstwo dla gatunku jest równoznaczną zgubie. Zresztą, na ptactwo również mocno działa unieszkodliwianie ich spożywczej bazy — robactwa; tak ludzie “odwdzięczyli” swoim dawnym pomocnikom w sprawie kontroli nad liczebnością “szkodników”.

Oczywistym jest to, że nie uniknął fatalnego działania pestycydów i sam ich twórca. Otrucia ludzi pestycydami rozdzielają się na ostre i przewlekłe, i ocenić ilościowo inne typy jest niezwykle skomplikowano. Przewlekłe zatrucia w ogóle tymczasem nie można wyliczyć ilościowo (chociaż rozumiemy jak wielka jest ich ilość), co dotyczy ostrych, to ich ilość oficjalną statystyką różnych krajów regularnie zaniża się. Według oceny amerykańskich badaczy, do 40 % ludzi, zawodowo związanych z produkcją i stosowaniem pestycydów, na podstawie biochemicznych wskaźników krwi, posiadają objawy poważbego zatrucia. Ale to nie jedyna grupa ryzyka, która otrzymuje zagrożenia od działania pestycydów. Do nich odnoszą się również ludzie, którzy mieszkają w okolicach miejsc stosowania pestycydów; którzy, otrzymują pestycydy z artykułami żywnościowymi; ci, kto pije wodę ze źródeł, jakie znajdują się obok mogilników niewykorzystanych i zabronionych pestycydów, i inne.

Przy toksycznym działaniu różnych klas pestycydów mogą mieć mijsce znaczne zaburzenia od strony wewnętrznych narządów, w szczególności tłuszczowa infiltracja wątroby, cynaderek, kordialnego mięśnia, pankreasu, porażenia centralnego nerwowego systemu i narządów oddechu, zakłóceniem lipidowego krążenia i inne choroby.

Corocznie 3 grudnia odznacza się Międzynarodowy dzień walki z pestycydami – właśnie w tym dniu w 1984 roku na fabryce pestycydów e w Bhoale (Indie) stała się katastrofa wskutek której zginęło prawie blisko 2000 osób.

W tym dniu ekolodzy całego świata organizowują akcje i protesty, przypominając o gromadzeniu w środowisku znacznej ilości szkodliwych substancji chemicznych, w szczególności pestycydów, które akumulują się w środowisku naturalnym i gromadzą się w organizmach ludzi oraz zwierząt, powodując ciężkie skutki.

W Ukrainie do dzisiaj nie istnieje należnej ewidencji faktów zatrucia pestycydami. Większość zatruć lekkiego stopnia zostają nie zarejestrowanymi, a poszkodowani ograniczają się samopomocą albo zwracają się do punktu udzialającego pomoc medyczną. W istniejących oficjalnych statystycznych formach wszystkie otrucia w tym pestycydami, znajdują się w rubryce «inne choroby». Oprócz tego, w związku ze zmianą form własności, założeniem niedużych prywatnych fermerskich gospodarstw i użyciem pracy sezonowych robotników, właściciele nie są zainteresowani ujawnieniem faktu zatrucia. Na badania do kliniki Instytutu onkohigieny i toksykologii (m. Kijów) są skierowani tylko oficjalnie pracujący pracownicy, którzy otrzymali grupowe otrucia. Analiza otruć pestycydami w Ukrainie za okres ostatnich 15 lat świadczy, że odbyło się 13 grupowych otruć, w których poszkodowani byli ponad 400 pracowników.